Soft skills – hit czy kit?

Czy w branży IT ważne są umiejętności miękkie? Czy dobry programista, bez umiejętności komunikacji będzie postrzegany jako gorszy i zarabiać mniej? Opinii na ten temat jest tyle, ile odpowiadających. Moim zdaniem umiejętności miękkie są równie ważne co umiejętności twarde.

Zdarzało Wam się rozmawiać z kimś na jakiś temat, po czym po 15 minutach wymiany zdań okazuje się, właściwie mówicie o dwóch różnych rzeczach? A co z kontaktami z programistami? W jednym z projektów, gdy po kolejnym wypuszczeniu softu, po raz n –ty ten sam błąd był widoczny pewien tester lubił mówić:” Kur*a ten debil znowu nie naprawił tego buga, co za osioł. Mówiłem mu że to i to nie działa, co za zjeb!” – po czym pisał maila eskalacyjnego dodając do wątku PMa, i inne osoby decyzyjne. Efekt? Żaden. Powstał dodatkowy konflikt, w który zaangażowani musieli zostać liderzy i menadżerowie z obu stron. Przykład ten pokazuje wyraźny brak umiejętności miękkich. Komunikacji – brak. Brak też było jakiejkolwiek inicjatywy zrozumienia, dlaczego problem występuje. Zero empatii, pomysłu na rozwiązanie problemu.

Po drugiej stronie mogę przytoczyć sytuacje z innego projektu, gdy developer dziękował za znalezienie błędu! Był to dla mnie szok, ponieważ nigdy wcześniej się z czymś takim nie spotkałem. Z drugiej strony po zakończeniu projektu programiści udzielili kiedyś feedbacku, na temat zespołu testerskiego. Był od dość cierpki, ale bardzo merytoryczny i oparty na faktach. Można było zareagować na niego w dwojaki sposób: Stwierdzić, że nie mają racji, nie znają się na naszej pracy, kazać im się odwalić i strzelić focha, po czym dać równie ostrą informację zwrotną, niezależnie od tego, czy byłaby ona prawdziwa. Innym sposobem, który zresztą został wybrany, było przeanalizowanie tego, co zostało powiedziane. Bez emocji, oczerniania, wszystko na spokojnie. Przeanalizowaliśmy fakty, zrobiliśmy szybkie 5-why i wyciągnęliśmy wnioski. Od razu wprowadziliśmy pewne akcje w życie, dzięki czemu nasza praca stała się prostsza i lepiej widoczna. Powstała też checklista, w której umieściliśmy wskazówki, co i jak testować i na co zwracać uwagę, bazując na naszym doświadczeniu i znając „buggy zone” w projekcie. Mała pomoc dla przyszłych testerów. Efekt: wszyscy zadowoleni. W końcu jeśli mamy się rozwijać, musimy wiedzieć co robimy źle. Pochlebstwa w żaden sposób nie wpłyną na nasz rozwój i poprawienie jakości pracy. Jest to najczęstsza bolączka juniorów, którzy boją się mówić źle o kolegach z zespołu i strasznie oburzają się na negatywny feedback na temat ich pracy.

W komunikacji codziennej umiejętności miękkie są niemalże konieczne. Problem, który można by rozwiązać w 5 minut, ciągnie się godzinami na Skype, ponieważ jedna i druga strona stara się udowodnić, że ma rację. Zero próby zrozumienia, za to wzajemne przeszkadzanie i wykrzykiwanie ciągnące się w nieskończoność.

Oczywiście poza komunikacją mamy jeszcze inicjatywę, elastyczność, umiejętność pracy w grupie, kreatywność itp. Ale to pojęcia na osobny wpis.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *