Syndrom jednej techniki

Każdy z nas ma swoją ulubioną technikę. Jeden dusi trójkątem, drugi wyciąga dźwignię na staw łokciowy, a jeszcze inny nie może żyć bez mataleo (duszenie zza pleców). Podczas walki uparcie dążą aby zdobyć pozycję i wykonać swój jeden ulubiony ruch. Ok, mam to sens na zawodach, gdzie liczy się zwycięstwo. Natomiast na treningu – niekoniecznie. Rozumiem, że trzeba doskonalić techniki, ale naprawdę, czy warto powtarzać w kółko jeden i ten sam schemat? Po pierwsze po paru treningach wszyscy już będą wiedzieć co szykujesz w swoim arsenale technik i nikt nie da się na nią złapać. Po drugie, aby się rozwijać trzeba próbować cały czas czegoś nowego. Powtarzanie w kółko tego samego będzie działać tylko w przypadku nowych przeciwników, którzy Cię nie znają.

W testowaniu mamy na to określenie „paradoks pestycydów”. Polega on na tym, że po pewnym czasie nasze oprogramowanie uodporni się na nasze przypadki testowe i nasze testy przestaną wykrywać błędy. Aby testy były skuteczne co jakiś czas trzeba je zmieniać lub modyfikować. Software, który masz do przetestowania jest Twoim przeciwnikiem. Możesz go pokonać raz i drugi używając swojej ulubionej techniki testowania i wznosząc się na wyżyny testerskich możliwości. Jednak przyjdzie dzień, gdzie Twoje testy okażą się bezużyteczne.

Masz więc do wyboru: Trenujesz i wykonujesz w kółko ten sam schemat raz za razem doprowadzając technikę do perfekcji. Czujesz się niepokonany, dopóki nie okaże się, że ostatni raz odklepałeś miesiąc temu białego pasa, który dopiero pierwszy raz przyszedł na trening.

Alternatywą jest rozwijanie swoich umiejętności. Próbujesz cały czas czegoś innego, doskonaląc siebie jako zawodnika. Testujesz za pomocą testplanów, test casów, analizując wszystko krok po kroku zgodnie z dokumentacją? Może warto spróbować testów eksploracyjnych? Automaty, automaty liczą się tylko automaty! A może jednak warto raz przeklikać wszystko ręcznie? Twoje automaty odkryją spadek wydajności? Wszystkich kończysz duszeniami? Może warto poćwiczyć dźwignie? Jak będziesz trenował i testował zależy tylko od Ciebie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*